Gdzie jest „Broda Heroda”?

Najpierw długie przygotowania, próby, a potem występy, występy, które tym razem przygotowało Koło Teatralne. Scenariusz jasełek pod tytułem „Broda Heroda”, autorstwa Adama Szafrańca, dał nam możliwość zagrania jasełek w inny, nietypowy sposób. Połączył tradycję z baśnią i tym samym miał szansę trafić do szerszego odbiorcy. Wszytko przeplecione rytmicznymi piosenkami, pełnymi humoru dialogami.
I chociaż nie były to znane nam wszystkim kolędy i pastorałki, to piosenki zaśpiewane były w duchu „radosnej nowiny”, tak, że rozgrzewały uczucia i niosły bogate przesłanie – „Bo on ze złego zawsze wyciągnie coś dobrego, dobro zwycięży zło…”
Tytułowy Herod, pozbawiony brody, nie mógł się pogodzić ze swoją stratą. Jednak wykorzystanie owej brody, jako wyściółki gniazda rodziny Wróbelków, sprawiło, że w finałowej scenie broda wraca do właściciela. Obok ptasiej rodziny, jest miejsce w stajni dla Rodziny Świętej. W jasełkach jest czas na zadumę i uśmiech.

Przed Świętami Bożego Narodzenia – zagraliśmy dla całej społeczności szkolnej. Po Świętach przyszedł czas na rodziców, bliskich i zaproszonych gości z dzielnicy. Odwiedziły nas też przedszkolaki, które z zaciekawieniem oglądały harce zwierzątek
w jasełkowej stajence. Ostatni nasz występ – odbył się w Placówce 25+. Tam zanieśliśmy część naszych dekoracji, zagraliśmy i zaśpiewaliśmy, stając na wysokości zadania. Było barwnie i radośnie.
Jeżeli nasza widownia bawiła się tak dobrze jak my, to właśnie taki mieliśmy plan.