Był już wrzesień,
Przyszła jesień.
Kasztany i żołędzie,
Kolorowe liście wszędzie
Rozrzuciła, rozdmuchała,
Trochę chłodu też nawiała.
Ale my się nie boimy,
Piękne prace z jej darów stworzymy!





Był już wrzesień,
Przyszła jesień.
Kasztany i żołędzie,
Kolorowe liście wszędzie
Rozrzuciła, rozdmuchała,
Trochę chłodu też nawiała.
Ale my się nie boimy,
Piękne prace z jej darów stworzymy!


